Spacer między drzewami i rabatami pozwolił nam zwolnić, porozmawiać i nacieszyć się zielenią, która działała jak naturalny balsam. Po przechadzce wszyscy zebrali się przy wspólnym ognisku, gdzie pieczenie kiełbasek stało się okazją do śmiechu i rozmów.
Kiedy ognisko zaczęło przygasać, niektórzy postanowili spróbować swoich sił w mölkky i bule. Jedni grali z zacięciem, inni z humorem, ale wszyscy z radością.






